• Aktualności

        • CAŁA SPOŁECZNOŚĆ PLON-KLASYK ŻEGNA KOLEGĘ, PRZYJACIELA, WSPANIAŁEGO PEDAGOGA, PASJONATA HISTORII NARODU POLSKIEGO I KRESÓW RP
          • CAŁA SPOŁECZNOŚĆ PLON-KLASYK ŻEGNA KOLEGĘ, PRZYJACIELA, WSPANIAŁEGO PEDAGOGA, PASJONATA HISTORII NARODU POLSKIEGO I KRESÓW RP
          • 17.07.2019
          • Zmarł Wojciech Bogaczyk, historyk, działacz opozycji w latach 80., jeden z liderów NZS. "Był chory na Polskę. Reprezentował ten typ patriotyzmu, który każe bardzo głęboko przeżywać wszystkie sukcesy, ale i porażki" - powiedział Piotr Semka, który we wtorek poinformował o śmierci Bogaczyka.

            "Należał do pokolenia ludzi, którzy tworzyli ruch studencki, reprezentował jego prawą stronę. Bohaterami byli dla niego działacze Ruchem Obrony Praw Człowieka i Obywatela. Był człowiekiem, który był chory na Polskę. Reprezentował ten typ patriotyzmu, który każe bardzo głęboko przeżywać wszystkie sukcesy, ale i porażki" - powiedział Semka, który poznał Bogaczyka podczas studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

            Przypomniał, że Bogaczyk "był ważną postacią oporu na tym uniwersytecie", a "w 1990 r. był bardzo zaangażowany w kampanię Lecha Wałęsy".

            Dodał też, że Wojciech Bogaczyk był "człowiekiem zakochanym w historii. Wykładał w jednym z warszawskim liceów. Pisał też teksty publicystyczne dotyczące historii i o znaczeniu jej nauczania. Działał na rzecz odkłamania historii".

            "Podczas pielgrzymki NZS do Jana Pawła II osobiście wręczył papieżowi znaczek NZS" - przypomniał Semka.

            "Wielki patriota, czyli prawdziwy antykomunista"

            Dziennikarz i tłumacz Adam Pietrasiewicz powiedział, że Bogaczyk "był wielkim patriotą, czyli prawdziwym antykomunistą".

            "Walkę z komunizmem zaczynał w młodzieżowej organizacji Wolność i Niezawisłość w 1973 roku, którą założył wspólnie z kolegami z klasy I E liceum Batorego. Było to w czasach, gdy prawie nikomu nie śniło się walczyć z komunizmem, bo panował gierkowski pseudodobrobyt" - podkreślił.

            "Potem była współpraca z Ruchem Obrony Praw Człowieka i Obywatela, potem drukarnia 'Młynek', w której drukowaliśmy Kołakowskiego i ulotki; następnie był NZS, który zakładał, i którym kierował w ramach Krajowej Komisji Koordynacyjnej. Potem był stan wojenny, ukrywanie się, internowanie" - powiedział.

            Pietrasiewicz przypomniał, że Bogaczyk zakładał Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe, "ale nie miał tak naprawdę duszy polityka, więc choć na początku był jedną z ważniejszych postaci tej partii - to on witał prezydenta Kaczorowskiego na polskiej ziemi; to dał się wyrolować - tak, dokładnie tak było - swoim partyjnym kolegom tak, że nawet nigdy nie został posłem".

            "Przez całe lata przygotowywał młodzież do egzaminów z historii - maturalnych i na studia. Ale jego sposób przygotowywania to nie było tylko wbijanie do głów różnych dat, ale też, a może przede wszystkim, praca nad kulturą ogólną młodzieży. Załamywał ręce nad procesem jej upadku, nad tym, jak młodzi ludzie z rocznika na rocznik coraz mniej wiedzą o świecie. Ale uczył, wbijał tę wiedzę do głów i rzeczywiście jego uczniowie egzaminy zdawali" - dodał.

            Umarł samotnie

            Bogaczyk wspólnie z Pietrasiewiczem napisali powieść "Powroty". "Na początku Wojtek nie bardzo rozumiał zasadę historical fiction, ale potem się wciągnął i dzięki niemu książka jest tak realistyczna pod względem faktów historycznych" - wspominał.

            "Miał trudny charakter, nie potrafił sobie ułożyć życia rodzinnego i osobistego. Był samotny. To zawsze było dla niego problemem. I umarł samotnie. Chyba to jest najbardziej smutne" - powiedział Pietrasiewicz. 

            Odznaczony przez Lecha Kaczyńskiego

            Wojciech Bogaczyk urodził się 11 lipca 1958 r. w Radomiu. Podczas nauki w Liceum im. Stefana Batorego w Warszawie nawiązał współpracę ze Studenckim Komitetem Solidarności w Warszawie. Po rozpoczęciu studiów na KUL nawiązał kontakt z lubelskim środowiskiem Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela. W 1980 r. zakładał Niezależne Zrzeszenie Studentów KUL i został wybrany do tymczasowych władz krajowych NZS.

            Na początku lat 80. był internowany. Odmówił podpisania deklaracji lojalności i wszelkich rozmów ze Służbą Bezpieczeństwa.

            Na przełomie lat 80. i 90. był członkiem prezydium Zarządu Głównego Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego, a następnie liderem Chrześcijańskiego Ruchu Obywatelskiego. W latach 1991-95 należał do Ruchu Trzeciej Rzeczypospolitej. W latach 1995-2000 był przewodniczącym Komitetu Polska-Czeczenia.

            W 2001 r. został wyróżniony odznaką "Zasłużony Działacz Kultury" przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W 2006 r. uzyskał z IPN status osoby pokrzywdzonej. W grudniu 2007 r. został odznaczony przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Był członkiem Stowarzyszenia Wolnego Słowa. 

            Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/polska/news-zmarl-wojciech-bogaczyk-dzialacz-opozycji-byl-chory-na-polsk,nId,3098386#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

          • Dzień Flagi 2 maj 2019 r.
          • 17.07.2019
          • Dnia 2 maja 2019 roku w czasie uroczystości DNIA FLAGI w Belwederze Andrzej Duda, Prezydent Polski, wręczył K. Korabowi flagę Państwa Polskiego z przeznaczeniem dla Polonijnego Liceum Ogólnokształcącego Niepublicznego "Klasyk" . To wielkie wyróżnienie jest wyrazem uzniania dla działalności liceum i bursy na rzecz środowisk polonijnych. Środowisko szkolne przyjęło je z wdzięcznością i w poczuciu zobowiązania na przyszłość. Jest to niezwykle ważne wydarzenie w historii szkoły. W uroczystości uczestniczył Marek Jurecki, dyr. Bursy Inter oraz 12 uczniów. Autorem zdjęć jest Krzysztof Sitkowski z KPRM. Zdjęcia pochodzą ze strony

            Zdjęcia objęte są prawami autorskimi.